Co kupić do rysowania na początek? Co trzeba mieć żeby móc zacząć uczyć się rysunku? Jakie ołówki wybrać?

1.Ołówki

Na początku nauki rysunku najlepiej nie kupować zbyt wielu i zbyt drogich ołówków. Nie jest dobrym pomysłem kupowanie ołówków w zestawach, ponieważ te zwykle zawierają komplety w przedziale od 9h do 9b – przynajmniej połowa ołówków jest kompletnie niepotrzebna. Do rysunku odręcznego używamy tylko ołówków miękkich i wystarczy kilka grubości. Dobry zestaw na początek to ołówki 2b (najtwardszy do robienia linearnego podrysu), 4b (do nakładania detalu i delikatnego cieniowania) i 8b (do cieniowania i nakładania najciemniejszych plam. Jeśli chcemy się ograniczyć do dwóch grubości odpowiednie będzie dobranie kompletu 2b i 6b. Ważne, aby kupić jedną grubość ołówka w kilku sztukach, ponieważ ołówki zużywają się dość szybko.

Na początek warto kupić nie za drogie ołówki, ale jednak profesjonalne. Wszelkie ołówki szkolne i wszystkie bezfirmowe „cuda” z reguły są słabej jakości, nie rysują dobrze, ale wcale nie są tańsze. Kosztują np. 3 złote za sztukę, podczas gdy profesjonalne ołówki firmy Koh-i-noor kupimy już od około 1,50 zł.

Na początek polecam zatem:

Koh-i-noor 1500:

https://www.ceneo.pl/33179861#crid=341253&pid=19131

Koh-i-noor Progresso (bezdrzewny):

kliknij

2. Papier

Na początku najlepiej kupić zwykły biały papier, byle nie był za cienki. Nie za dobrze sprawdzi się kartka xero, natomiast biały blok techniczny będzie idealny na samym początku. Oczywiście jeśli zamierzasz zdawać egzaminy wstępne na studia to lepiej od razu rysować na docelowym formacie (architektura – format 50×70, ASP – format 100×70), ale jeśli rysujesz dla siebie to idealnym formatem na początek będzie A4 lub A3.

Przykładowy blok, jaki będzie odpowiedni na samym początku to Happy Color o gramaturze 250 g – jest niedrogi i porządny.

https://www.ceneo.pl/31229086#crid=341257&pid=19131

3. Gumka chlebowa

Warto nie używać jej zbyt często, jednak czasami błędy się zdarzają i warto ją mieć. Gumka chlebowa ma tę przewagę nad gumką białą, że można kreski przecierać żeby były lżejsze, a niekoniecznie wycierać je do zera. Bardzo przydatne narzędzie. Świetne i niedrogie gumki chlebowe ma firma Faber Castell.

https://www.ceneo.pl/53779194#crid=341260&pid=19131

4. Temperówka

Całkowicie niezbędne narzędzie. Nasz ołówek powinien być zawsze ostry. Tu polecam dwa warianty: tani – najtańsza temperówka pewnie kosztuje około 1-2 złote – wtedy warto kupić kilka na zapas, bo takie lubią się gubić oraz tępić. Drogi – inwestycja około 40 zł – temperówka na korbkę – mam taką już prawie rok i chyba jest niezniszczalna. Dodatkowo znalazłam ją w Biedronce za około 20 zł (bezfirmowa), więc to jedna z najlepszych inwestycji. Tobie dla przykładu wrzucę firmową temperówkę, jako „pewniaka” ze sklepów plastycznych, ale jeśli zobaczysz w Biedronce temperówkę na korbkę – bierz bez zastanowienia!

https://www.ceneo.pl/44872822#crid=341272&pid=19131

5. Rysownica

Czyli deska do rysowania służąca jako podkładka. Możesz kupić ją w sklepie plastycznym (cieńsza i droższa) lub zamówić w stolarni w markecie budowlanym jako dociętą na wymiar (grubsza, tańsza i z materiału jaki chcesz – hdf, mdf, sklejka – ja polecam hdf, bo sklejka jest droższa, cięższa i drzazgi robią oczka w rajstopach).

Warto kupić trochę większą od formatu na którym będziesz rysować. Ja korzystam z desek A3, B3 i B2. W Pracowni mamy również B1, ale są tak duże ze opieramy je wyłącznie na sztalugach. Mniejsze można kłaść na stole lub trzymać na kolanach np. gdy jesteśmy w plenerze.

https://www.ceneo.pl/51769069#crid=341263&pid=19131

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *